SUKCESY PODLASKICH SZKÓŁ

– Czekamy jeszcze na wyniki maturalne, które poznamy w najbliższy piątek, ale już dokonujemy pierwszych podsumowań. Wpłynęło do nas ponad 250 podań – mówi nam dyrektor placówki Tadeusz Pietras, który z optymizmem patrzy w przyszłość. – Problemów kadrowych nie ma i nikt nie zostanie zwolniony. Ciekawie też zapowiada się współpraca międzynarodowa. M.in. planujemy wycieczkę do Francji, a u nas będziemy gościć Niemców – opowiada. Równie optymistycznie na przyszłość patrzą w parczewskim LO im. Mikołaja Kopernika w Parczewie, które znajdujące się na 27 miejscu w rankingu liceów województwa lubelskiego. Od nowego roku szkolnego w parczewskim LO funkcjonować będzie pięć klas. Nowością jest klasa medialna z edukacją filmową i rozszerzonym językiem polskim, historią oraz językiem obcym (do wyboru angielski, niemiecki i rosyjski). Z kolei Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Parczewie, który od lat kształci zawodowo w różnych kierunkach, wzbogacił ofertę o technikum usług fryzjerskich, w którym można nauczyć się dodatkowo projektowania fryzur. Młodzież, która wybierze tę szkołę, będzie mogła uczyć się zawodu technika pojazdów samochodowych, żywienia i usług gastronomicznych, urządzeń i systemów energetyki odnawialnej, informatyka, kucharza i mechanika – montera maszyn i urządzeń. Gimnazjaliści mogą również skorzystać z ofert dwóch innych szkół powiatu parczewskiego, czyli Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Milanowie oraz Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Jabłoniu, które zachęca do nauki w technikum kształcącym przyszłych techników rolników, agrobiznesu, architektów krajobrazu, żywienia czy usług gastronomicznych.

Potrzebne są dobre wzorce

Jarosław Radecki, pasjonat historii i jej nauczyciel w LO im. J. I. Kraszewskiego, (swoją pasją potrafiący zarażać młodzież do tego stopnia, iż ta częstokroć prosi o rozpoczynanie i kontynuowanie lekcji na przerwach): – Nasza młodzież jest wspaniała, jest zdolna, ma potencjał, chce i lubi się uczyć. Z pewnością nie jest gorsza, niż ich rówieśnicy z okresu Polski międzywojennej określanej pokoleniem „Kolumbów”. Szkopuł w tym, że dziś tej młodzieży ze wszystkich stron utrudnia się kształtowanie właściwych postaw. W tym całym szumie lansowania pseudowartości, bez dobrych wzorców, bez nadania m.in. nauczeniu historii odpowiedniej rangi trudno będzie wychować młodzież w duchu przywiązania do autentycznych wartości, za które ginęły całe pokolenia poprzedników, często rówieśników naszych uczniów. Mam uzasadnione obawy, że historia może stać się tzw. „michałkiem”, lekceważonym przedmiotem drugoplanowym. A przecież to przedmiot z gatunku formacyjnych, promujących zachowania propaństwowe, pewną politykę historyczną. Jeżeli ten aspekt zostanie zmarginalizowany, kolejne pokolenia będą bezbronne wobec takich kłamstw, jak „polskie obozy koncentracyjne”, czy wobec takich filmów jak „Nasze matki, nasi ojcowie”, które diametralnie fałszują historię.

Kraszewski i Norwid bez zmian

W Białej Podlaskiej, niezmiennie od lat, najwyższe notowania mają LO im. J. I. Kraszewskiego oraz Katolickie LO im C.K. Norwida. To dwie szkoły, do których chciałaby trafi ć większość bialskich gimnazjalistów. Pierwsza ze szkół przyciąga tradycją i wybitną kadrą nauczycielską (wywiad z dyrektorem LO oraz z uwielbianym przez uczniów nauczycielem historii zamieszczamy obok tekstu), druga świetną atmosferą i indywidualnym podejściem do uczniów. Uczący się w popularnym „katoliku” gimnazjaliści, podobnie jak w roku ubiegłym, uzyskali bardzo dobre wyniki w każdej z części egzaminu gimnazjalnego stanowiącego podstawę rekrutacji do LO. W egzaminie z części humanistycznej szkoła uplasowała się na 7, w części matematyczno – przyrodniczej na 6, zaś z języka angielskiego na 10 miejscu w województwie. Katolickie gimnazjum z Białej Podlaskiej znalazło się wśród 13 % najlepszych gimnazjów w Polsce, co jest kolejnym potwierdzeniem dobrej pracy, jaką pospołu wykonują uczniowie i nauczyciele tej szkoły.