Pożegnanie prezesa

niech potwierdzi ten cytat zaczerpnięty z nieoficjalnej strony klubu: „…Przyszliśmy tu, Prezesie, aby towarzyszyć Ci w ostatniej drodze. Osierociłeś dzisiaj nie tylko swoją rodzinę , ale także swoje najstarsze dziecko, którym była Lutnia. Pusta będzie teraz Twoja ławka na stadionie oraz miejsce w autokarze…”