Litwiniuk, bierz przykład z fachowców!

– Będziemy najtańszym samorządem w Polsce. Chcemy obniżyć koszty życia – stwierdził prezydent Chełma Jakub Banaszek, informując, że nie podniesie opłat za wywóz śmieci. Banaszek zapowiedział, że nie tylko nie będzie podwyżek, ale wręcz przeciwnie – mieszkańcy mogą się spodziewać niższych cen za tę usługę. – Jeśli sytuacja finansowa miasta nadal będzie dobra, zaproponuję obniżkę cen za wywóz śmieci – stwierdził Banaszek.

Prezydent z PiS uzdrawia finanse 

Prezydent Chełma podkreślił, że po roku rządów PiS w mieście (wcześniej przez długie lata rządziła tam ekipa postkomunistów z SLD) nadwyżka operacyjna miasta wynosi 23 miliony złotych. Oznacza to, że Chełm nie musi już emitować obligacji ani w inny sposób zadłużać miasta. Przeciwnie, zadłużenie – po-dobnie, jak podczas rządów Dariusza Stefaniuka w Białej Podlaskiej – będzie redukowane. – To wynika z kilku czynników. Wprowadziliśmy oszczędności, zreorganizowaliśmy urząd i oświatę w mieście, poprawiliśmy ściągalność podatków – podkreśla prezydent Chełma. Banaszek poinformował także, że nie podniesie podatku od nieruchomości. To dokładnie odwrotnie, niż w Białej Podlaskiej, mieście nowoczesnego, uśmiechniętego i potrafiącego nawet grać na gitarze Michała Litwiniuka. Tu podatek od nieruchomości rośnie i to znacznie. W przypadku budynków mieszkalnych zapłacimy 65 groszy za metr kwadratowy (przed podwyżką 58 gr).

Drakońskie podwyżki Litwiniuka

Jeszcze bardziej odczuwalna może być zmiana sposobu naliczania opłat za wy-wóz śmieci. Teraz, decyzją Litwiniuka i jego wiernych radnych z PO oraz nie-zależnej (przynajmniej oficjalnie) Białej Samorządowej eksplatformersa Bogu-sława Broniewicza, zapłacimy nie za osobę, tylko od zużycia wody w danym gospodarstwie domowym. Przyjmując wyliczenia Ministerstwa Infrastruktury, że przeciętny Polak zużywa miesięcznie 3 metry sześcienne wody czteroosobowa rodzina w Białej Podlaskiej zapłaci od nowego roku za wywóz śmieci około 62 złotych miesięcznie. Dzisiaj, przy stawce 8 złotych od osoby, rodzina taka płaci aż o połowę mniej, bo tylko 32 złote. Zakładając, że przykładowa rodzina zdecyduje się na wariant bez segregacji śmieci, opłata po nowemu wyniesie aż 250 złotych miesięcznie! Drożeją też bilety MZK. Np. za elektroniczny bilet jednorazowy do 6 przystanków zapłacimy teraz 2 złote (ulgowy 1 zł). Wzrośnie też cena za dalsze przejazdy – normalny bilet o 20 groszy a ulgowy o 10 gr. Rośnie też podatek od nieruchomości. W przypadku budynków mieszkalnych zapłacimy 65 groszy za metr kwadratowy  (przed podwyżką 58 gr).

Znowu zgaszą światło?

Czy czekają nas kolejne podwyżki, afery i spektakularne klęski prezydenta Litwiniuka? Większość z nas pamięta przecież, że za czasów sojusznika Litwiniuka Andrzeja Czapskiego Biała Podlaska była tak biedna, że trzeba było wyłączać uliczne oświetlenie. Dziś u władzy znów są anty-pisowcy – wszystko jest więc niestety możliwe.

***

Chcesz zaprotestować przeciwko pod-wyżkom Litwiniuka? Napisz o tym, zrób zdjęcie, podziel się swoim gnie-wem z innymi Czytelnikami! Czekamy na Państwa opinie: redakcja@tygodnikpodlaski.p