17-latka kradła kosmetyki, bo “jej się skończyły”

Za szereg kradzieży sklepowych odpowie 17-letnia mieszkanka Białej Podlaskiej. Łupem „amatorki cudzego mienia” padły kosmetyki wartości niemal 800 złotych. Nastolatka wpadła na gorącym uczynku zdarzenia. Wczoraj usłyszała zarzuty i przyznała się do winy. O jej dalszym losie zadecyduje sąd. Kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci w Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu bialskiej komendy realizując posiadane informacje ustalili, że 17-letnia mieszkanka miasta podejrzewana jest o szereg kradzieży sklepowych na terenie Białej Podlaskiej. Łupem „amatorki cudzego mienia” padały kosmetyki i perfumy.

Wczoraj kobieta wpadła na gorącym uczynku zdarzenia. Pracownik ochrony ujął nastolatkę kiedy kolejny raz wyszła z drogerii nie płacąc za zabrany towar. Z ustaleń policjantów wynikało, że do kradzieży dochodziło od początku września bieżącego roku. Łączna wartość strat wyceniona została na kwotę niemal 800 złotych.

Policjanci odzyskali część skradzionych przedmiotów, natomiast nastolatka zatrzymana została do wyjaśnienia. Jeszcze tego samego dnia usłyszała zarzuty i przyznała się do winy. W rozmowie z funkcjonariuszami swoje zachowanie tłumaczyła faktem, że nie miała pieniędzy na wybrane przez siebie kosmetyki, wiec kiedy się kończyły, szła po nie do drogerii.

O dalszym losie nastolatki zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Na poczet przyszłych kar i grzywien policjanci zabezpieczyli pieniądze w kwocie tysiąca złotych.

 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij