Co za hipokryzja wydawcy “Gazety Wyborczej”. Krytykują bilbordy, na których zarabiają duże pieniądze!

O to cała moralność “Gazety Wyborczej” i związanych z nią podmiotów. Medialna tuba Agory z tygodnikiem Adama Michnika na czele, od kilku dni wściekle atakuje bilbordy prawicowych organizacji, które bronią życia poczętego i nierozerwalności małżeństwa. Problem w tym, że jak udowodnił działacz społeczny i lewicowy publicysta Jan Śpiewak, inna ze spółek grupy zarabia gigantyczne pieniądze na… wynajmie powierzchni reklamowych pod te bilbordy. I tak to się wszystko kręci.

“Gazeta Wyborcza utyskuje na ogromne wydatki kampanii zwolenników zakazu aborcji. Oczywiście pytania o transparentność finansowania takiej ogromnej kampanii są zasadne, ale nie możemy zapominać, że na tej kampanii zarabia fortunę sama… Gazeta Wyborcza poprzez spółkę AMS właściciela tysięcy billboardów w kraju.
Kto zarabia na wojnach kulturowych? Oczywiście wielki biznes, który nas na co dzień skłóca odwracają uwagę od tysięcy problemów: począwszy od horrendalnych cen mieszkań a skończywszy na tym, że korporacje postanowiły spalić planetę dla zysku garstki ludzi. Gazeta Wyborcza to wyjątkowy przykład hipokryzji. Powstała za publiczne środki jako gazeta ruchu Solidarnosci od początku szczuła na robotników i krytyków kolonialnej polityki Balcerowicza. To Wyborcza swoją pogardą i nienawiścią stworzyła warunki dla zwycięstwa PiS-u, a dzisiaj zarabia fortunę na antyaborcyjnej kampanii, którą sama odsądza od czci i wiary. Żałosne” – pisze Śpiewak.

 

Kapitaliści sprzedadzą nam sznur, na których ich powiesimy – miał powiedzieć Lenin. W rzeczywistości to kapitaliści…

Opublikowany przez Jan Śpiewak Niedziela, 14 marca 2021

A teraz wyobraźcie sobie, co by było, gdyby podobny sposób na zarobek znalazły sobie media konserwatywne…

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij