Bialski Medyk z nowym patronem. Agentkę bezpieki zastąpi Inka?

Bardzo radosne wieści docierają do nas z bialskiego Medyka. Według naszych informacji nowym patronem Szkoły Policealnej Medycznego Studium Zawodowego najprawdopodobniej zostanie Danuta Siedzikówna “Inka”. Decyzja ta miała zapaść po ogólnospołecznym referendum, które w głosowaniu online postanowiło uczcić patriotkę.

Przypomnijmy, że do niedawna patronką bialskiej szkoły była Maria Minczewska. Jednak po informacjach dotyczących niechlubnej przeszłości Minczewskiej, jakie w IPN zweryfikował senator Grzegorz Bierecki dyrekcja szkoły, po konsultacjach z kuratorium i Sejmikiem Wojewódzkim województwa lubelskiego postanowiła zmienić patrona Medyka.

Według informacji IPN Minczewska była konfidentką służ bezpieczeństwa, odpowiedzialną między innymi za rozpracowanie zgrupowania majora “Ognia”

“W ocenie Instytutu Pamięci Narodowej wyżej przedstawione informacje dotyczące Marii Minczewskiej, w szczególności jej rola w likwidacji przez funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa żołnierzy podziemia niepodległościowego ze Zgrupowania “Ognia” w 1947 r., powinny być podstawą do podjęcia działań zmierzających do usunięcia jej z roli patrona szkoły w Białej Podlaskiej. Należy zgodzić się, że dalsze eksponowanie tej postaci w nazwie państwowej szkoły jest nie do pogodzenia z szacunkiem dla ofiar totalitaryzmu komunistycznego.” – czytamy w odpowiedzi IPN.

Po drugiej stronie barykady stała najprawdopodobniej nowa patronka szkoły Danuta Siedzikówna “Inka”. Patriotka zaangażowana w działalność podziemia niepodległościowego, żołnierz słynnej Wileńskiej Brygady  AK majora Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki”. Została zamordowana przez komunistycznych oprawców w 1946 roku. “Inka” to przykład prawdziwej polskiej bohaterki, którą przez lata próbowały zohydzić komunistyczne władze i ich postkomunistyczni kontynuatorzy.

Danuta Siedzikówna została skazana na śmierć 3 sierpnia 1946 przez Wojskowy Sąd Rejonowy kierowany przez majora Adama Gajewskiego.  Wyrok został wykonany 28 sierpnia 1946. Danuta Siedzikówna została zastrzelona wraz z Feliksem Selmanowiczem ps. „Zagończyk” przez dowódcę plutonu egzekucyjnego ppor. Franciszka Sawickiego, w więzieniu przy ul. Kurkowej w Gdańsku. Według relacji przymusowego świadka egzekucji, ks. Mariana Prusaka, ostatnimi słowami „Inki” było: Niech żyje Polska! Niech żyje „Łupaszko”. Przez wiele lat miejsce pochówku bohaterki było nieznane. Dopiero w 2015 roku archeologom IPN kierowanym przez Krzysztofa Szwagrzyka udało się odnaleźć szczątki Siedzikównej. 28 sierpnia 2016 odbył się uroczysty państwowy pogrzeb Danuty Siedzikówny oraz Feliksa Selmanowicza (ps. „Zagończyk”) na cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku.

Nowa patronka była wybierana spośród trzech kandydatur: bł. ks. Jerzego Popiełuszki, bł. Hanny Chrzanowskiej i właśnie Sziedzikównej, którą zgłosiło Stowarzyszenie Kibiców AZS „Podlasie”. Aby formalnie “Inka” mogła zostać patronką szkoły zgodę musi wydać jeszcze Sejmik Województwa.

– Większość zdecydowała, że chce, by patronką szkoły została D. Siedzikówna „Inka”. Pozytywnie o kandydatce wyrazili się rada pedagogiczna oraz samorząd uczniowski – informuje dyrektor Medyka Marzena Paszkowska – Kolejny krok to złożenie wniosku o nadanie szkole imienia „Inki” do urzędu marszałkowskiego, który jest organem prowadzącym placówkę i do niego należy ostateczna decyzja w tej sprawie. – Bardzo się cieszę, że D. Siedzikówna zdobyła większość głosów. Przyznam, iż była także moją kandydatką. Uważam, że jako sanitariuszka bardzo dobrze wpisuje się w profil naszej szkoły – podkreśla dyrektor „Paszkowska.

Czytaj także: Komunistyczna agentka nie będzie patronką bialskiego Medyka