Ludzie Trzaskowskiego chcą zdejmować krzyże. Byle po wyborach?

Rada Warszawy, głosami Platformy i Lewicy, odrzuciła propozycję uchylenia zarządzenia Rafała Trzaskowskiego o „neutralności religijnej” warszawskich urzędów. – Krzyże dalej będą zdejmowane w Warszawie, ale pamiętajcie, po wyborach! – skomentował radny PiS Damian Kowalczyk.

W 2014 roku prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wydał zarządzenie, którym wprowadził w stołecznych instytucjach publicznych (czyli nie tylko urzędach ale też np. szkołach) tzw. standardy równego traktowania. To „równe traktowanie” polegać ma na tym, że nie wolno w żaden sposób eksponować krzyża ani innych symboli religijnych. I nie chodzi tu tylko o krzyże na ścianach, ale na przykład święte obrazki na urzędniczych biurkach.

Nagłe nawrócenie

Kiedy Rafał Trzaskowski stał się kandydatem Platformy Obywatelskiej na prezydenta Rzeczpospolitej, nagle przestał być taki „postępowy”. Przeciwnie, zaczął podkreślać, że jest katolikiem i że bardzo szanuje ludzi religijnych a żadnych krzyży zdejmować nie kazał.

Warszawscy radni PiS postanowili powiedzieć Trzaskowskiemu „sprawdzam”. Na ostatniej sesji stołecznej rady miasta zaproponowali skasowanie rozporządzenia prezydenta. Jeśli kandydat Platformy rzeczywiście zmienił zdanie w sprawie krzyży, jego radni – mający przytłaczającą większość w radzie – powinni na takie rozwiązanie się zgodzić.

Szkoły muszą być „wolne” od krzyża

Nic z tych rzeczy. – W Polsce obowiązuję rozdział państwa od kościoła. To znaczy, że zwłaszcza osoby sprawujące władzę, a także urzędy publiczne nie mogą wyznawać konkretnej religii, ponieważ w Polsce mieszkają bardzo różni ludzie. Szkoły, urzędy muszą być wolne od wszelkich znaków religijnych – tłumaczyła jedna z lewicowych radnych. Projekt PiS został oczywiście odrzucony.

Rada Warszawy głosami Platformy i Lewicy odrzuciła właśnie wniosek o uchylenie zarządzenia prezydenta ws. symboli religijnych w urzędzie. Krzyże dalej będą zdejmowane w Warszawie, ale pamiętajcie, po wyborach! – napisał w serwisie X radny Damian Kowalczyk.

Cały fałsz Trzaskowskiego obnażony – skomentował natomiast warszawski poseł PiS Sebastian Kaleta.

Źródło: x.com Autor: red.
Fot. FB