Nie możesz już napisać „szukam stolarza” w ogłoszeniu o pracę. Rząd przeforsował dziwaczne zmiany

W życie wchodzą zmiany w polskim prawie pracy, które nakładają na pracodawców obowiązek stosowania w ogłoszeniach o pracę języka i formuł „neutralnych płciowo”. Nie dostosujesz się? Będą kary!

Celem ma być „wyrównanie szans kandydatów niezależnie od płci”, ale nowa regulacja spotkała się z falą krytyki — nie tylko z powodu nowomowy legislacyjnej, lecz także absurdalnych przykładów interpretacji nowych przepisów, które trudno uznać za zgodne ze zdrowym rozsądkiem.

W praktyce oznacza to m.in., że słowa takie jak „kierownik” czy „księgowa” mają być zastępowane przez formy neutralne, co — zdaniem ekspertów i komentatorów — komplikuje prosty język ogłoszeń i rodzi ryzyko kar za drobne błędy.

Zapraszamy do obejrzenia materiału Wiadomości wPolsce24, w którym autorka zmian  Agnieszka Dziemianowicz – Bąk, szefowa resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, tłumaczy ich sens:

Źródło: wPolsce24 Autor: red.
Fot. Fratria