Jak „konserwatywny” PSL zagłosuje w sprawie przepisów o związkach partnerskich? Jeden z liderów partii zapewnił, że „większość będzie za”.
Chodzi o ustawę o „statusie osoby najbliższej”. W teorii ma ona ułatwić załatwiane codziennych spraw przez pary nie będące małżeństwem. Mowa tu oczywiście przede wszystkim o pary homoseksualistów.
Ustawa jest „kompromisem” pomiędzy postulatami Lewicy, chcącej od razu zrównać małżeństwa z takimi związkami a PSL, który uważa, że na razie wystarczy mniejszy krok. Komentatorzy nie mają jednak wątpliwości: to otwarcie bramy do dalszego marszu środowisk LGBT.
Miłosz Motyka deklaruje gotowość
Na pytanie, jak PSL będzie głosował nad ustawą odpowiedział w piątek minister energii Miłosz Motyka.
– Nie ma dyscypliny klubowej w sprawach światopoglądowych, ale jesteśmy współautorami tego projektu i zdecydowana większość klubu to poprze. Jestem o tym przekonany – powiedział polityk PSL w Polsat News.
Prezydent już wyraził zdanie
– O tym rozmawialiśmy także na posiedzeniu klubu. Są tam rozwiązania niekontrowersyjne, które faktycznie pomagają ludziom w trudnych sytuacjach szczególnie i moim zdaniem – też pan prezydent mówił o tym w kampanii wyborczej – powinien dokładnie przeanalizować ten projekt – dodał.
Przedstawiciele prezydenta Karola Nawrockiego już zapowiedzieli, że projekt w tym kształcie nie ma szans zyskać akceptacji głowy państwa.
CZYTAJ TAKŻE: PSL chce, żeby „małżeństwa” homoseksualistów mogły adoptować dzieci?! Szokująca wypowiedź posła