To decyzja, która może zaskoczyć wielu kierowców w regionie. Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego wydał rozkaz: samochody wyprodukowane w Chinach nie będą wpuszczane na teren jednostek wojskowych. Oznacza to, że do jednostki w Białej Podlaskiej również nie wjedziesz chińskim elektrykiem.
Nowe wytyczne dotyczą chronionych obiektów wojskowych w całym kraju. W praktyce oznacza to, że ograniczenia obejmują także teren jednostki wojskowej w Białej Podlaskiej, która wchodzi w struktury 18. Dywizji Zmechanizowanej – jednej z kluczowych formacji na wschodniej flance NATO.
Według informacji przekazanych mediom, decyzja została podjęta po analizie ryzyka związanego z cyfrowymi systemami stosowanymi w nowoczesnych pojazdach.
Powód? Obawy o bezpieczeństwo danych
Wojsko wskazuje na rosnącą integrację systemów teleinformatycznych w samochodach. Nowoczesne pojazdy – szczególnie elektryczne – wyposażone są w:
- kamery i czujniki otoczenia,
- systemy lokalizacji GPS,
- mikrofony,
- stałą łączność internetową,
- zdalne aktualizacje oprogramowania.
W ocenie wojskowych istnieje ryzyko niekontrolowanego pozyskiwania i przetwarzania danych, w tym informacji o lokalizacji oraz obrazu infrastruktury krytycznej.
Chodzi o ograniczenie potencjalnych zagrożeń dla bezpieczeństwa obiektów wojskowych.
Jakie marki obejmuje zakaz?
Zakaz dotyczy pojazdów wyprodukowanych w Chińskiej Republice Ludowej. Na polskim rynku są to m.in.:
- BYD
- Nio
- Chery
- MG (należące do chińskiego koncernu SAIC)
To głównie samochody elektryczne i hybrydowe, które w ostatnich latach dynamicznie zdobywają rynek.
Biała Podlaska – ważny punkt na mapie wojska
Jednostka wojskowa w Białej Podlaskiej pełni istotną rolę w systemie bezpieczeństwa wschodniej Polski. Miasto od kilku lat wzmacnia swoją pozycję militarną, m.in. w ramach rozbudowy struktur 18. Dywizji Zmechanizowanej.
W kontekście napiętej sytuacji międzynarodowej oraz strategicznego położenia regionu, kwestie bezpieczeństwa infrastruktury wojskowej mają szczególne znaczenie.
Nie tylko wojsko
Według doniesień medialnych podobne decyzje miały podjąć także inne służby państwowe – w tym Służba Ochrony Państwa oraz policja.
Podobne rozwiązania rozważane są również w innych krajach zachodnich, gdzie coraz częściej mówi się o zagrożeniach wynikających z cyfrowej architektury nowoczesnych pojazdów.
Co to oznacza dla mieszkańców regionu?
Jeśli jesteś właścicielem samochodu wyprodukowanego w Chinach, musisz liczyć się z tym, że:
- nie wjedziesz nim na teren jednostki wojskowej,
- mogą pojawić się dodatkowe kontrole w strefach przyległych,
- w przyszłości podobne ograniczenia mogą objąć kolejne instytucje strategiczne.
Na razie decyzja dotyczy wyłącznie obiektów chronionych.
CZYTAJ TAKŻE: Ale dziadostwo! Wojsko zgubiło dwie tony min!