Spadną czy nie spadną

Czekają na informacje o tym, że któraś z ekip pozostających w I lidze wycofa się rozgrywek. To jedyna szansa by w przyszłym sezonie grać na tym samym szczeblu rozgrywek. Pozwolę sobie już przestrzec, że jeśli uda się zostać, to czas już pomyśleć o tym by w przyszłym sezonie nie dopuścić do takiej sytuacji, że o losach AZS AWF decydować będzie kondycja finansowa innych klubów. Dla tego miasta piłka ręczna jest zbyt cennym towarem by  o niego nie dbać. Tradycja i zapotrzebowanie na zmagania „siódemek” (czytaj: zainteresowanie kibiców) też przemawiają za tym, że piłki ręcznej w Białej po macoszemu nie wolno traktować.

 

pfrankowski@tygodnikpodlaski.pl

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij