Groźna bakteria w bialskiej wodzie

Jak informuje sanepid bakterie wykryto w próbkach pobranych 5 i 12 listopada. Inspektorzy z Powiatowej Stacji Sanitarnej natychmiast wydali zalecenie administracyjne, aby dokładnie zbadać przyczynę pojawienia się problemu. Jednocześnie – jako że stężenie bakterii było w czasie badań dość niskie – warunkowo dopuszczono wodę do spożycia. Musiała być ona jednak chlorowana.

WOD-KAN, gdzie rej wodzą ludzie Michała Litwiniuka, z członkiem zarządu (a prywatnie kumplem prezydenta) Ernestem Jaroszkiem na czele miał poszukiwać przyczyny skażenia wody. Na nasze pytania o skażenie fachowcy z miejskiej spółki oczywiście nie odpowiedzieli. Miasto zaś – tradycyjnie – nie widzi żadnego problemu, próbując wykazać, że WOD-KAN nie odpowiada za jakość wody, która płynie z  naszych kranów.

Dobrze, że tym razem skażenie nie okazało się poważne. Badania przeprowadzone w ciągu ostatnich dni wykazały, że bakterii w wodzie już nie m

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij