Podwyżka za śmieci? Winni są mieszkańcy!

– Jest dużo osób przebywających, nie-uczciwych – odpowiada na pytanie o przyczynę wprowadzenia podwyżek radny Stefan Parafiniuk. – Problemem jest to, żeby uszczelnić system, który jest niewygodny. Każdy ma prawo komentować czy mu się to podoba czy nie, tak jak w każdym systemie podatki są niewygodne dla płacących – dodaje.

Ludzie są oburzeni

– Oczywiście ludzie są oburzeni, ja ze wszystkimi rozmawiam i na ile umiem staram się im wytłumaczyć całą sytuację. Uważam że trochę było błędem nie podnoszenie systematyczne, tylko jednorazowe – przyznaje w końcu Parafiniuk, choć przecież podczas głosowania nad pomysłem prezydenta Michała Litwiniuka ręka mu nie zadrżała. Jeszcze „ciekawiej” o śmieciowym skan-dalu wypowiada się Waldemar Godlewski, wiceprzewodniczący bialskiej rady miasta. Na uwagę, że mieszkańcy mają pretensje do swoich radnych i nowego prezydenta o wprowadzenie drakońskich podwyżek a także sprokurowanie chaosu związanego z segregacją śmieci, Godlewski reaguje… gromkim śmiechem.

Godlewski nie widzi

– Dlaczego radnych? Dlaczego prezydenta? Śmieci nie można przecież trzy-mać, trzeba je wywozić, trzeba segregować i radni podjęli taką decyzję a nie inną. Ja nie widzę dlaczego mieszkańcy obarczają winą radnych? – mówi rozbawiony Godlewski. Dlaczego mieszkańcy Białej Podlaskiej muszą płacić za śmieci tak dużo? – Z tym pytaniem proszę się nie zwracać do radnych, tylko do urzędu miasta, oni liczą, oni naliczają, oni ustalają stawki. My jesteśmy tylko od tego żeby w mieście, w którym mieszkamy, było czysto i żeby śmieci były wywożone systematycznie. Jeżeli zaś chodzi o segregowanie, to segregować trzeba – mówi nam Godlewski. Dlaczego więc nie ma pojemników na śmieci mieszane? – Nie odpowiem, dla-czego nie ma, bo sam jestem zaskoczony tą decyzją i to trzeba będzie poprawić. Myślę jednak, że gdyby dzisiaj głosował nad ustawą, głosowałbym tak samo – puentuje Godlewski. Rafał Wlizło, kolejny radny z grupy, która zafundowała bialczanom potężne podwyżki twierdzi, że „ta cena jest do przyjęcia”. On też powołuje się na wy-liczenia miasta rzekomo wskazujące na potężną lukę w egzekwowaniu opłat. I, podobnie jak Michał Litwiniuk, za własne decyzje winą obarcza rząd.

Tylko PiS przeciwko podwyżkom

Przypomnijmy: przeciwko drakońskim podwyżkom Litwiniuka byli tylko rajcy Prawa i Sprawiedliwości. Mimo próśb mieszkańców radni KO i Białej Samorządowej zagłosowali karnie za dotkliwie drenującym kieszenie ludzi projektem. Trudno się dziwić, że zdecydowana większość bialczan jest zbulwersowana działaniami Litwiniuka i kontrolowanych przez niego radnych. Bialczanie z Woli postanowili pokazać to publicznie. Na specjalnym bilboardzie „podziękowali” za drakońskie podwyżki radnym z dzielnicy, którzy je poparli: Mariuszowi Michalczukowi, Marcie Cybulskiej-Demczuk i Franciszkowi Ostrowskiemu (wszyscy Koalicja Obywatelska).

Chcesz zaprotestować przeciwko podwyżkom Litwiniuka? Napisz o tym, zrób zdjęcie, podziel się swoim gniewem z innymi Czytelnikami! Czekamy na Państwa opinie: redakcja@tygodnikpodlaski.pl

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij